Obecnie Polacy coraz częściej wyruszają na turystyczny podbój Europy i świata. Jak wiadomo, żeby zorganizować wyjazd potrzebny jest pewien zasób pieniędzy. Niektórym w spełnieniu marzeń pomaga ciężka ale przynosząca zyski praca, innym „dobry duch” w postaci zamożnego krewnego, jeszcze innym pożyczka gotówkowa. Kiedy fundusze zostaną zgromadzone, pozostaje tylko wybrać kierunek wyjazdu.
Dobrym pomysłem będą kraje byłej Jugosławii, na przykład Chorwacja. Pewnie każdy słyszał hasło, którym reklamują się Chorwaci: „Mały kraj na wielkie wakacje”. Nie ma w tym haśle ani odrobiny przesady. Legenda głosi, że kiedy Pan Bóg stwarzał świat, dla siebie zostawił piękny kawałek ziemi nad Morzem Adriatyckim. I wtedy przyszedł do Niego smutny Chorwat, który nie miał się gdzie podziać. Bogu zrobiło się żal człowieka i oddał mu krainę, którą stworzył dla siebie. Może to i bajka, ale patrząc na ten kraj trudno oprzeć się wrażeniu, że jest w niej ziarno prawdy. Krystaliczne morze z wieloma mniejszymi i większymi wyspami, wysokie góry i bogata przyroda, powodują, że człowiek ma wrażenie jakby znalazł się w raju. Bogata architektura i pyszna kuchnia sprawiają, że Chorwację można chłonąć wszystkimi zmysłami. Dodatkowo, dzięki przesympatycznym ludziom chce się tam wracać. A jakie miejsca warto zobaczyć? Na pewno Dubrownik ze swoimi stłoczonymi na małej powierzchni czerwonymi dachami. Twórcy różnych przewodników po tym kraju doradzają, żeby zwiedzanie Chorwacji rozpocząć od północy, bo kiedy ktoś zobaczy już to miasto, nic nie będzie w stanie go zachwycić. Chyba to prawda, a spacer po zabytkowych murach miasta pozostaje w pamięci na zawsze. Ale Chorwacja to nie tylko Dubrownik. Zagrzeb i jego okolice, Istria, Kvarner, Dalmacja, Parki Narodowe: Jeziora Plitwickie, Krka, Kornati to miejsca, które koniecznie trzeba zobaczyć. W tym roku Chorwacja stała się członkiem Unii Europejskiej. Wiąże się to z wieloma udogodnieniami dla innych członków wspólnoty. Jednak istnieje też ryzyko, że wkrótce kraj zostanie „zestandaryzowany” do norm unijnych i straci cały swój urok. Dlatego, jeżeli ktoś nie dysponuje odpowiednimi środkami, „ratuje” go pożyczka gotówkowa i niech jak najprędzej jedzie do Chorwacji.

07-10-2013